sobota, 15 marca 2014

Prolog

Martina

Żyletka i narkotyki. To jedyne co mnie uspokaja. Mogę powiedzieć,że to moi przyjaciele. Uwielbiam zapalić jointa i machnąć żyletą parę razy po udzie. Można powiedzieć,że się uzależniłam. Opiekuję się mną ciocia,mam tylko ją. Trudno mi przed nią ukryć blizny i zadrapania,ale muszę dać radę,załamała by się. O szkole raczej nie będę wspominać. Z każdym się tam kłócę,nie potrafię udawać cichutkiej i grzecznej dziewczynki,skoro nią nie jestem.

Prolog krótki,ponieważ nie miałam potrzeby pisać dłuższego :* 
Do Jutra <3


Twój_Demon
Heeeejka kochani ! :*

Będę tutaj pisać opowiadania o leonettcie.
Mam nadzieje,że się spodoba.Jeżeli tak to proszę zostaw komentarz. 1 komentarz,a już motywuję mnie do dalszego działania :* <3

Na razie to tyle.Trzymajcie się cieplutko !
Papatki <3


Twój_Demon